Duh... It wasn't on my mind doing so seriously note.
Like some doctors from ER would said "We've got her back!" And yeah... it's me - back and all dedicated to art.
_________
Polish part.
------------
Po nagielsku każdy rozumie więc nie tłumacze.
Gdyby nie pare osób, pare sytuacji tzw. "ręki w nocniku"/ "walenia kapciem w łeb", nie wróciłabym nigdy do rysowania. Zawsze największy wpływ mają na mnie te szczególne osoby. Im szczególnie dziękuję, że kiedyś "walnęli mnie...", nie obeszli się delikatnie i ukierunkowali w konkretnym kierunku. Już nie chcę próbować wszystkiego, bez ograniczeń. Chcę dokonywać wyborów, a nie zastanawiać się. Chcę być albo na lewo albo na prawo a nie w środku. Chcę robić to co lubię i nigdy nic innego.
Dzięki wielkie dla:
- grupo Capoeira Brasil (oj za dużo Was żeby każdego z imienia/apelida wymienić, ale szczególna dla mnie jest oczywiście moja bydgoska sekcja- moja rodzina zastę pcza
- Inuś - od 11 lat Cie uwielbiam i chciałabym żeby to uwielbienie dalej trwało
- Zyśk (snił mi się po nocach)
- Pana M.T. (krótki epizod ale wierzy we mnie... w zdolność dostrzegania tego co inni nie widzą i umiejętności przekazywania im tego)
- dla tych dzięki którym mogę się rozwijać, użyczają narzędzi, miejsca pracy, dają pomysły (kogo to dotyczy ten wie na pewno)
- dla wszystkich tych, z którymi w przyszłości stworzymy imperium i podbijemy świat
A śmieję się z :
- wszystkich tych którzy we mnie nie wierzą
- kretynów - taka jest prawda, że jak spotkasz kretyna, to najbardziej zmobilizuje do tworzenia; tak więc spotkanie ich pomogło mi dowiedzieć się kogo unikać ;]
____
Greetings to:






Musiałam...
--
Elo ^^ Check out my gallery!
Szczegóły tutaj: [link]
--
Elo ^^ Check out my gallery!
No i mi tez milo ze chociaz tak da sie kontakt tzymac
Previous PageNext Page